Własny handlowiec czy agencja outbound
Ta strona po angielsku: In-house SDR vs. an outbound agency
W skrócie
Przy pierwszym i drugim stanowisku agencja wychodzi zwykle taniej i zawsze szybciej, bo czas wdrożenia i ryzyko nietrafionej rekrutacji to realne koszty, które rzadko trafiają do arkusza. Od dwóch do trzech stałych stanowisk rachunek przechyla się na korzyść zespołu wewnętrznego, bo kompetencja zostaje w firmie. Najgorszy wariant to zatrudnić jedną osobę bez doświadczenia w outboundzie i liczyć, że sama zbuduje proces.
To porównanie prawie zawsze robi się źle, bo po stronie pracownika liczy się wynagrodzenie, a po stronie agencji całą fakturę. Uczciwe zestawienie wygląda inaczej.
Pełne zestawienie
| Pozycja | Własny handlowiec | Agencja |
|---|---|---|
| Koszt bezpośredni | Wynagrodzenie wraz z narzutami | Stała stawka miesięczna |
| Narzędzia i dane | Osobno, na stanowisko | Zwykle w cenie |
| Domeny i infrastruktura | Do zbudowania i utrzymania | Zwykle w cenie |
| Czas zarządzania | Znaczny i stały | Niewielki |
| Czas do produktywności | Trzy do sześciu miesięcy | Trzy do sześciu tygodni |
| Ryzyko nietrafienia | Rekrutacja, wypowiedzenie, nastroje | Zakończenie umowy |
| Kompetencja | Zostaje w firmie | Częściowo, przy ustalonym przekazaniu |
Trzy koszty, o których się zapomina
Czas do produktywności. Nowa osoba potrzebuje kilku miesięcy, zanim zacznie generować sensowne rozmowy, a przez ten czas pobiera pełne wynagrodzenie. Agencja startuje z gotowym procesem.
Ryzyko rekrutacji. Nie każda rekrutacja się udaje. Nietrafiona kosztuje wynagrodzenie za kilka miesięcy, czas rekrutacji, okres wypowiedzenia i nastroje w zespole. Agencję zamyka się wypowiedzeniem umowy.
Zarządzanie. Handlowiec do zimnych kontaktów bez opieki dryfuje. Ktoś musi czytać jego wiadomości, poprawiać teksty i pilnować dostarczalności. To realne godziny osoby, która zarabia więcej niż on.
Kiedy wybrać zespół wewnętrzny
Kiedy proces jest sprawdzony, wolumen trwały, a Ty chcesz mieć tę kompetencję w firmie na stałe. Od dwóch do trzech stanowisk ekonomia jest po stronie wewnętrznej, zwłaszcza jeśli masz kogoś, kto realnie zaopiekuje się dostarczalnością.
Kiedy wybrać agencję
Kiedy nie wiesz jeszcze, który segment odpowiada i jaka wiadomość działa. Wtedy zatrudnienie oznacza postawienie etatu i pół roku wdrożenia na niesprawdzoną hipotezę. Agencja daje tę samą informację szybciej i z krótszym wyjściem.
Kiedy sprzedajesz w języku, którego nikt w zespole nie pisze natywnie. To najczystszy przypadek, bo tłumaczony tekst widać, a rekrutacja native speakera do jednego rynku rzadko się spina.
Najgorszy wariant
Zatrudnienie jednej osoby bez doświadczenia w outboundzie i oczekiwanie, że sama zbuduje listę, napisze sekwencje, ogarnie domeny i dostarczalność, a przy okazji będzie dzwonić. To cztery różne kompetencje. Zwykle kończy się tym, że po sześciu miesiącach nie ma ani wyników, ani wniosków, ani czystej domeny.
Najczęstsze pytania
Co wychodzi taniej: własny handlowiec czy agencja?
Ile trwa, zanim nowy handlowiec zacznie przynosić efekty?
Kiedy warto zbudować zespół wewnętrzny?
Jaki jest najczęstszy błąd przy budowie outboundu wewnątrz?
Mamy to poprowadzić za Ciebie?
Umów krótką rozmowę strategiczną. Pokażemy, do kogo napisalibyśmy i co dokładnie, a jeśli outbound nie jest tu właściwym kanałem, powiemy to wprost.
Umów rozmowę strategiczną